Spadkobiercy-winy to blog, na którym będę umieszczała
kolejne rozdziały swojego opowiadania. Główną rolę odegra w nim Theodore Nott, ale
nie mniej ważny będzie również Draco Malfoy. I od razu ostrzegam, że to
twórczość z gatunku yaoi, także jeśli ktoś nie lubi czytać tego typu rzeczy,
niech kulturalnie opuści to miejsce.
Opowiadanie rozgrywa się 6 lat po Bitwie o Hogwart, miejsca akcji są różne.
Jest to moja własna wizja tego, co działo się po upadku Voldemorta, jak potoczyły
się losy różnych postaci, zwłaszcza tych, których rodzice, lub rodzic, byli
Śmierciożercami. Nieco będzie tu o zemście, kłamstwie, samotności, pożądaniu,
miłości i intrydze. O konsekwencjach, jakie trzeba ponieść za popełnione czyny.
Nie brzmi zbyt zachęcająco? Zdradzę tylko, że Theodore
będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny przed członkiem własnej rodziny. A
jakie czyny? Już prolog to zdradza.
Postaram się Was nie zanudzić.
Na początku dodam jeszcze, że opowiadanie dopiero powstaje i niektóre jego
zamysły mogą się zmienić. Uprzedzę również, że nie potrafię pisać, dopiero się
uczę, a raczej usiłuję uczyć tej sztuki, dlatego nie spodziewajcie się po mnie
zbyt wiele (a nuż zostaniecie w późniejszym czasie mile rozczarowani? ;)). Będę
wdzięczna za każde rady odnośnie pisania, przyjmę wszelką krytykę, o ile nie
będzie ona przedstawiona w postaci chamstwa.
A teraz coś z zupełnie innej beczki: pisownię imienia
młodego Notta celowo zmieniłam na angielską, ponieważ w wersji oryginalnej brzmi dla mnie bardziej… poważnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz